Politycy związani z Dolnośląskim Ruchem Samorządowym twierdzą, że rząd Prawa i Sprawiedliwości szykuje zamach na samorządność. Tak tłumaczą zmiany, które rząd chce wprowadzić w ustawie o Regionalnej Izbie Obrachunkowej. Działacze PiS odpowiadają, że to nonsens i kolejna próba ataku na rząd.

– Kolejna ustawa, która w niezwykle szybkim tempie jest procedowana. Antyrządowa, antysamorządowa, niekonstytucyjna, a więc zmierzająca do tego, że to państwo wie lepiej, co dla naszych małych ojczyzn, gmin i powiatów jest lepsze. Kolejna próba ograniczenia samorządności, a więc ciała eksperckiego, a nie politycznego – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa.

– Nowa ustawa tę władzę oddala, przybliża ją raczej rządowi, a zabiera samorządy. A przecież samorząd to sposób organizowania Państwa Polskiego, samorządzić się oznacza podejmować decyzje na własny rachunek, dlatego my apelujemy do pana prezydenta, aby nie podpisywał tej ustawy, jeśli ona powstanie – dodaje Jerzy Michalak, członek zarządu województwa.

– Jeśli chodzi o sprawę RIO, to raczej chodzi o uporządkowanie spraw, które tego wymagały, natomiast nie ma to żadnego związku z zawłaszczaniem lub próbą upaństwawiania. Po prostu chodzi o to, co widzowie widzą, jakie do tej pory miały miejsce nadużycia – tłumaczy Robert Pieńkowski, radny PiS.

RIO to państwowa instytucja, która kontroluje jednostki samorządowe. Nowa ustawa, która miałaby zwiększać jej kompetencje, została przyjęta przez Sejm kilka dni temu.