Wyznają różne religie, pochodzą z najdalszych zakątków świata, ale łączy je wielka pasja. We Wrocławiu rozpoczyna się 8. edycja projektu Brave Kids, w ramach której dzieci z całego świata przygotowują wspólne występy.

Pierwszą grupą, która przyjechała dziś do Wrocławia, są młodzi cyrkowcy ze Stanów Zjednoczonych. – Tu jest niesamowicie, choć wiem, że pogoda nie jest idealna. W Chicago jest teraz bardzo gorąco, więc tu jest przyjemnie. Budynki są takie kolorowe. Będziemy odkrywać nowy kraj – mówi Mae Strong.

Ponad 160 dzieci z 17 krajów przyjeżdża do 5 polskich miast, m.in. Wrocławia i Wałbrzycha, gdzie będą przygotowywać pokazy artystyczne. – Jutro mamy pierwszy piknik integracyjny dla wszystkich rodzin w Parku Tołpy, no a od poniedziałku dzieciaki zaczynają już pracować, czyli uczęszczają na warsztaty – mówi Laryssa Kowalczyk, koordynatorka rodzin goszczących.

Dzieci gościć będą u polskich rodzin. Dla Courtney Smith ze Stanów to pierwszy wyjazd za granicę. Jej młodszej kuzynce na razie brakuje ich bliskich. – Jest wspaniale, chociaż tęsknię na razie za rodziną. Ale chcą, żebym cieszyła się z tego wyjazdu, więc będzie dobrze – mówi Una Ivz Reyes.

Pani Magdalena Dubas, u której zamieszkają dziewczynki, po raz kolejny przyjęła pod swój dach młodych artystów: – Wiem, że to jest zawsze piękna niespodzianka i że ten projekt jest edukacyjny zarówno dla moich dzieci, jak i dzieci, które gościmy w domu. Więź, która nawiązała się 2 lata temu, trwa do dziś.

Dzieci wystąpią dla mieszkańców 25 czerwca podczas kolorowej parady na Wyspie Słodowej, a 10 lipca wielki finał projektu w Teatrze Polskim. W projekcie biorą udział m.in. dzieci z Indii, Kenii, Meksyku, Turcji i Iranu. W Polsce będą do 11 lipca.