Dolnośląskie gminy wydały w tym roku na program „Rodzina 500 plus” już ponad 1,5 mld zł. To największy, najpopularniejszy i najdroższy program społeczny w kraju. Objął 3,8 mln dzieci w całej Polsce. Politycy wszelkich opcji nie są wobec tego faktu obojętni. Dziś we Wrocławiu Nowoczesna przedstawiła swój kontr-program – „Aktywna Rodzina”.

Co miesiąc dolnośląskie gminy wydają na dzieci objęte programem „500 plus” blisko 120 mln zł. Mniej osób korzysta obecnie z pomocy społecznej, więcej z pomocy rodzinnej. We Wrocławiu trzeba było jednak zatrudnić dodatkowo 50 pracowników opieki społecznej, by opracować 36 tys. wniosków i wypłacić świadczenia. Nowoczesna twierdzi, że można to zrobić prościej i taniej – w ramach systemu podatkowego. – My proponujemy 3 tys. ulgi podatkowej na pierwsze dziecko, 6 na drugie i 9 na trzecie – informuje Michał Jaros z Nowoczesnej.

Teraz na Dolnym Śląsku świadczenia otrzymuje około 240 tys. dzieci. Zdaniem opozycyjnych polityków, program powinien mieć znacznie szerszy zasięg – obligatoryjnie objąć pierwsze dziecko w rodzinie i potomstwo samotnych rodziców.

Nikt z nas nie zabierze, nie zawnioskuje o zlikwidowanie lub zmniejszenie środków, ale widzimy mankamenty. Chcielibyśmy objąć programem wszystkie dzieci. Tylko jakie są możliwości finansowe? – komentuje Jarosław Duda, senator RP. – Ten program, który wymyśliła Nowoczesna jest skomplikowany, będzie dawał zarobić tym, którzy na to nie zasługują – uważa Piotr Babiarz z PiS.

Aktualny programu – „500 plus” – został niemal powszechnie zaakceptowany. Nawet wśród tych, którzy z niego nie korzystają.