Po nieudanej przygodzie w 2. Bundeslidze były pomocnik Śląska Wrocław i piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Hołota podpisał trzyletni kontrakt z Pogonią Szczecin.

26-latek formalnie zawodnikiem Pogoni zostanie 1 lipca. Do tego czasu nadal pozostaje piłkarzem drugoligowej Arminii Bielefeld, z którą związał się latem ubiegłego roku. Były piłkarz Śląska już w czwartej kolejce rozgrywek 2. Bundesligi zszedł z boiska w 71. min meczu z St. Pauli Hamburg i od tego czasu stracił miejsce w wyjściowej jedenastce.

Ostatni raz na boisku w koszulce pierwszego zespołu Arminii pojawił się 12 lutego w końcówce spotkania z 1 FC Union Berlin. Wiosną został przeniesiony do drużyny rezerw. Mimo tego, do końca bieżących rozgrywek w Niemczech będzie pozostawał do dyspozycji szkoleniowców klubu. Na kolejkę przed końcem jego zespół zajmuje 15. miejsce w drugoligowej tabeli i jest poważnie zagrożony spadkiem lub udziałem w barażach o utrzymanie się na tym poziomie rozgrywkowym. W Arminii Hołota wystąpił w siedmiu spotkaniach 2. Bundesligi (łącznie 399 minut) i dwóch w ramach Pucharu Niemiec (78 minut). Nie zdobył ani jednej bramki.

W Szczecinie będę chciał szybko odbudować się i pomóc drużynie w osiąganiu celów i zajmowaniu jak najwyższego miejsca. Wierzę w swoje umiejętności i wiem, że mogę dać drużynie dużo – powiedział Hołota po podpisaniu kontraktu z Pogonią. – Mogę grać jako "szóstka" oraz "ósemka", a także w obronie, jako stoper. Zdecydowanie wolę jednak występować w formacji środkowej – dodał.

Hołota urodził się 27 stycznia 1991 roku w Katowicach. Jako junior zaczynał w klubie Stadion Śląski Chorzów, skąd przeniósł się do GKS Katowice. Już jako 17-latek grał na zapleczu ekstraklasy. Po czterech sezonach w 1. lidze przeniósł się do ekstraklasowej Polonii Warszawa, w której spędził rok. Następnie przez trzy sezony reprezentował Śląsk Wrocław.

W ekstraklasie rozegrał dotąd 111 meczów, w których strzelił osiem bramek. Obecny 26-latek jest byłym juniorskim i młodzieżowym reprezentantem Polski. W listopadzie 2013 roku został powołany przez Adama Nawałkę do seniorskiej kadry narodowej prowadzonej na towarzyskie mecze ze Słowacją i Irlandią (bez debiutu).

Jesteśmy przekonani, że przyjście Tomka podniesie jakość rywalizacji w środku pola. Znamy jego możliwości i wiemy, na co go stać. Liczymy, że szybko wkomponuje się w zespół i nam pomoże – skomentował transfer dyrektor sportowy Pogoni Maciej Stolarczyk.