Przy ul. Kosmonautów we Wrocławiu powstanie Nowy Szpital Onkologiczny. To będzie jedna z najnowocześniejszych placówek w Europie. Urząd marszałkowski powołał specjalny zespół, który będzie odpowiedzialny za przygotowanie i realizację wartej niemal pół miliarda złotych inwestycji. Pierwsi pacjenci zostaną przyjęci w 2023 r.

Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc dziś mieści się w ponad stuletnim budynku. W szpitalu jest 440 łóżek, co roku hospitalizowanych jest ponad 13,5 tys. pacjentów. – Rak płuca, którego tutaj leczymy, w dużej mierze jest najczęściej występującym rakiem w Polsce i niestety liczba pacjentów rośnie z roku na rok – zauważa Andrzej Woźny, dyrektor DCCP we Wrocławiu.

W ciągu najbliższych siedmiu lat liczba pacjentów onkologicznych może wzrosnąć nawet o 20%. Mamy najnowocześniejszy sprzęt i doskonałych specjalistów, ale do europejskiej czołówki wciąż nam daleko. To ma zmienić nowy szpital. – Nie leczymy jeszcze w sposób kompleksowy wszystkich nowotworów. Pacjenci nie mają jak do nas dojechać, część jest hospitalizowana w dużych, wieloosobowych salach – informuje Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu.

Sześćset łóżek, 25 poradni specjalistycznych, nawet 12 sal operacyjnych i 10 tys. zabiegów rocznie – przeniesione tu zostaną centrum onkologii, chorób płuc i transplantacji komórkowych. – Trzy szpitale. Chodzi też o to, żeby minimalizować koszty, żeby i sprzęt, i wysoko wykwalifikowana kadra medyczna była w jednym miejscu – twierdzi Cezary Przybylski, marszałek województwa.

Budowa i wyposażenie ma kosztować 440 mln zł, 50 już jest – z budżetu województwa i budżetu DCO. To wystarczy na projekt i pierwsze prace budowlane. – Pod koniec roku rozpoczynamy wyłanianie wykonawcy, wydawanie pozwolenia na budowę. Myślę, że pierwsze prace są możliwe pod koniec przyszłego roku – zapowiada Jerzy Michalak, członek zarządu województwa.

Nowy szpital powstanie naprzeciw wybudowanego niedawno szpitala na Stabłowicach. Potrzebne będą inwestycje, poszerzenie ul. Kosmonautów i budowa al. Stabłowickiej. – Dlatego wybór takiego usytuowania z myślą o łatwym połączeniu z miejską obwodnicą, jak i trasami wylotowymi, i autostradami – dodaje Anna Szarycz z urzędu miejskiego.

Budynki dotychczasowych szpitali mają zostać sprzedane.