Wrocławscy studenci świętują – dziś rozpoczęły się Juwenalia. Motywem przewodnim jest Dziki Zachód. Przed studentami pięć dni imprez i koncertów. W planie jest „Wielkie Grillowanie”, „Wielka Bitwa Balonowa” i tradycyjny pochód.

– Przed wami wyczerpujący tydzień. Potrzebujecie dużo energii – żartował rektor Politechniki Wrocławskiej. – To jest od rana pewien kop, dalej powiem po studencku: energetyczny. Użyłem studenckich słów, po to, by przez cały tydzień bawili się bardzo dobrze i energii im nie zabrakło, bo nieraz Juwenalia są bardzo wyczerpujące – zauważa prof. Cezary Madryas.

Rektor częstował studentów bułkami, sokami, owocami. Ale śniadanie to dopiero początek. Studenci już snują plany na kolejne dni. – Pójdziemy na koncerty, zrobimy grilla. No śniadanko jest – to najważniejsze – mówi student Grzegorz. – Na pewno pójdziemy na pochód i bitwę balonową – dodają Karolina i Zosia.

Świętować zaczęli dziś także studenci Akademii Wychowania Fizycznego. – Na AWF-ie odbywają się różnego typu zawody, m.in. tenis ziemny. Uniwersytet medyczny pływa w tym roku jachtami, statkami po Odrze, Politechnika oczywiście będzie na Wittiga – mówi Magdalena Grałek z WISS – Wrocławskiej Inicjatywy Samorządów Studenckich.

W czwartek wyruszy wielki pochód juwenaliowy. Studenci ulicami miasta przejdą od kampusu Politechniki na Pola Marsowe. Ola i Ala ze znajomymi przebiorą się za... trolle. – Na razie musimy znaleźć stelaż na nasze włosy, farbę i fartuch jakiś, sukienki i rajstopki kolorowe – mówią studentki.

Nie troll, ale krasnal pojawił się dziś przed Studium Języków Obcych Politechniki Wrocławskiej. – To krasnal student, który ostro uczy się języków obcych: chińskiego, hiszpańskiego, angielskiego, niemieckiego – wymienia Łukasz Mally z SJO PWr. Krasnala znającego tak wiele języków nazwano oczywiście Poliglotek.