To unikatowy w skali kraju projekt. Dolnośląskie Centrum Onkologii chce lepiej wspierać w walce z nowotworami swoich pacjentów. Stąd pomysł, by w niełatwy proces leczenia zaangażowali się nie tylko lekarze, ale także byli pacjenci. „Onkoprzyjaciel” to nowy pomysł szpitala, który szuka chętnych do współpracy wolontariuszy.

Do Dolnośląskiego Centrum Onkologii rocznie trafia 50 tys. pacjentów. Tysiące osób dowiaduje się o tym, że ma raka. Dla wielu to najgorszy moment życia. Rozpoznanie choroby nowotworowej może być przyczyną nawet depresji. To moment, w którym chorzy potrzebują szczególnego wsparcia, pomocy, życzliwości. Lekarze nie zawsze mają na to czas, a rodzina – zrozumienie i wiedzę. Często taką pomoc niosą inni chorzy.

Taką wzajemną pomoc wśród samych chorych zauważyli lekarze ze szpitala. Stąd pomysł na Onkoprzyjaciela. Osobę, która była pacjentem szpitala, została wyleczona i teraz może pomóc innym.

Pani Lena 3 lata temu trafiła do DCO na kolejną operację onkologiczną. Lekarze usunęli jej obie piersi. Dziś pani Lena jest jedną z pierwszych wolontariuszek, które będą pomagać tym kobietom, które dopiero zaczynają walkę z nowotworem piersi.

W leczeniu onkologicznym ważne jest przekonanie chorych, że z rakiem można wygrać. Dolnośląskie Centrum Onkologii nadal szuka pacjentów, którzy już wyleczeni mają czas i siłę, by wspierać tych, którzy dopiero zaczynają niełatwą walkę o zdrowie i życie.