Stabilizuje się stan zdrowia 13-letniego chłopca, który po tragedii w Świebodzicach został przewieziony do szpitala przy ul. Fieldorfa we Wrocławiu. O życie dziecka cały czas walczą anestezjolodzy.

– W sobotę rano został przywieziony do nas chłopiec z zawalonego domu w Świebodzicach, stan jego był skrajnie ciężki, ale się stabilizuje. Jest zły, ale stabilny. Ma zaburzenia metaboliczne, jest podłączony do sztucznej nerki – informuje dr Piotr Ptaszyński ze szpitala im. Marciniaka.

– W tej chwili możemy powiedzieć, że stan chłopca się ustabilizował. Oczywiście cały czas mamy stan zagrożenia życia. Chcę podkreślić, że to jest ciężka praca anestezjologów i pielęgniarek, bo w tej chwili przede wszystkim trzeba wyprowadzić chłopca ze wstrząsu urazowego i wydaje się, że jesteśmy na dobrej drodze – dodaje dr Jacek Chodorski, chirurg dziecięcy.