Kolarz ze Zgorzelca - pan Ryszard Grygonis - ma na koncie wiele startów i wiele nagród. Gdy w wypadku stracił rękę - wielu myślało, że to koniec kariery sportowej.

Jeszcze jako pełnosprawny kolarz Ryszard Grygonis zdobył wicemistrzostwo Europy i świata. 15 czerwca ubiegłego roku wypadek drogowy przerwał karierę zawodnika. Prawej ręki nie udało się uratować. Początkowo wydawało się, że utalentowany zawodnik stracił wszelki zapał do uprawniania sportu. Jednak odzyskał go. W tym roku do ośrodka rehabilitacyjnego już zabrałem rower - zacząłem jeździć trochę po górach - mówi mężczyzna.

W walce o powrót do sportu kolarzowi pomogli koledzy. W jego rowerze udało się zamontować jeden zamiast dwóch hamulców.

Pan Ryszard jest już mistrzem Polski kolarzy niepełnosprawnych. Na mistrzostwach Europy w Pradze zajął czwarte miejsce.

Pan Ryszard Jest tym pozytywnym przykładem, który pokazuje, że w rok po wypadku można wyjść na ulicę i jeździć. Nie tylko samodzielnie jeździć, ale i poradzić sobie w trudnych kolarskich sytuacjach. Niedawno pan Ryszard nauczył się samodzielnie zmieniać w rowerze koło.

Marcin Rosiński