Smutna wiadomość nadeszła z wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego: nie żyje mały mrównik. Zwierzę przyszło na świat miesiąc temu i od początku walczyło o życie.

Jego narodziny we wrocławskim ZOO były prawdziwą sensacją. Niestety mały mrównik przeżył tylko kilka tygodni. – Bardzo to przeżyłem. Do tej pory nie mogę się z tym oswoić. Odbierałem poród, reanimowałem go już raz i w ten dzień, kiedy padł, reanimowałem go jeszcze drugi raz, ale nie przyniosło to niestety skutku – opowiada Andrzej Miozga z ZOO Wrocław.

Narodziny malucha nie były łatwe. Po przyjściu na świat zwierzę nie oddychało i było reanimowane przez ponad godzinę. Teraz mrównika nie udało się uratować. – Lekarze stwierdzili, że wszystko zaczęło się od infekcji płuc, zapalenie płuc i potem poszło to dalej – dodaje Miozga.

– Jest nam bardzo smutno i bardzo żal, natomiast musimy pamiętać, że mrównik to bardzo rzadkie zwierzę w ogrodach zoologicznych. Jest hodowany w zaledwie 4% – podkreśla Joanna Kij z ZOO Wrocław.

W Polsce mrówniki żyją tylko we wrocławskim ZOO. W zeszłym roku w europejskich ogrodach zoologicznych na świat przyszło zaledwie pięć maluchów.