Namalowany w pierwszej połowie XIX wieku „Portret damy” udało się odzyskać dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i FBI. Dziś dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu odebrał dzieło z rąk ministra kultury.

Odzyskana miniatura przedstawia popiersie nieznanej damy na tle obłoków. Jej autorką jest Aimee Zoe Lizinka de Mirabel, oficjalna malarka dworu Ludwika XVIII. Jej miniatury znajdują się m.in. w paryskim Luwrze. – To dzieło cenne, dlatego że reprezentatywne dla epoki romantyzmu. Ludzie lubowali się w kolekcjonowaniu takich bibelotów. W ten sposób się wzajemnie jakby kokietowali obdarowując swoimi podobiznami tych, na których im zależało – wyjaśnia dyrektor muzeum Piotr Oszczanowski.

W 1900 roku osoba prywatna podarowała „Portret damy” Śląskiemu Muzeum Przemysłu Artystycznego i Starożytności. We Wrocławiu był aż do II wojny światowej. Kolekcja miniatur, choć została wywieziona, to zgodnie z dokumentacją spłonęła. – Dzieło zostało zarejestrowane w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako strata Muzeum Narodowego we Wrocławiu. My w tej bazie mamy ponad 63 tysiące obiektów – tłumaczy Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Jednak w 2013 pracownicy Ministerstwa Kultury trafili na zdjęcia miniatury w Internecie. – Nasi specjaliści, a także specjaliści z naszych instytucji kultury, wciąż śledzą to, co się dzieje na rynku dzieł sztuki, to co się dzieje w Internecie, to co można identyfikować – mówi Piotr Gliński. Okazało się, że dzieło było w rękach prywatnego kolekcjonera ze Stanów Zjednoczonych. Jednak podjęte rozmowy na temat zwrotu obrazu nie przyniosły rezultatu. Ministerstwo zwróciło się o pomoc do FBI. – Federalne Biuro Śledcze ma specjalny dział, który zajmuje się skradzionymi dziełami sztuki. Oni działają bardzo stanowczo w sytuacjach, kiedy jest podejrzenie, że jakieś dzieło sztuki nie należy do danej osoby. Trzeba im udowodnić, że jest jego, a jeżeli nie udowodni, to zostaje mu odebrane. Dzięki temu coraz więcej takich dzieł wraca również do Polski – wyjaśnia Paul W. Jones, ambasador USA w Polsce. Jak dodał ambasador Stanów Zjednoczonych, powrót obrazu to przykład skutecznej współpracy między polskim Ministerstwem i amerykańskim Federalnym Biurem Śledczym.

Zwiedzający Muzeum Narodowe będą mogli zobaczyć dzieło w najbliższy wtorek. O godzinie 16:00 odbędzie się oficjalna prezentacja miniatury, a w środę dołączy ona do muzealnych eksponatów.