Po 19 latach od wypadku sparaliżowany Rafał otrzyma milion złotych odszkodowania. Dziś w tej sprawie zapadł wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. To jedno z najwyższych odszkodowań w Polsce dla ofiary wypadku samochodowego.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie miał dziś wątpliwości. Odszkodowanie dla człowieka, który jest całkowicie sparaliżowany i potrzebuje całodobowej opieki innych osób powinno być wysokie. Pan Rafał do sądu nie był w stanie przyjechać. Prosi też o nieupublicznianie swojego wizerunku.

Pan Rafał 20 lat temu uległ wypadkowi samochodowemu. Może tylko poruszyć głową. Gdy doszło do wypadku, miał zaledwie 18 lat.

Ubezpieczyciel kilkanaście lat temu wypłacił zadośćuczynienie w kwocie 45 tys. zł. Przez kilkanaście lat pan Rafał myślał, że więcej mu się nie należy. Droga pana Rafała do uzyskania wysokiego odszkodowania była długa, ale się opłaciła.

Osób w podobnej sytuacji może być w Polsce więcej. Zdaniem ekspertów – towarzystwa ubezpieczeniowe nie informują swoich klientów o możliwości wypłaty odszkodowań z ubezpieczenia OC sprawcy zdarzenia. Tak było w przypadku pana Rafała. On był tytko pasażerem. Wypadek spowodował jego kolega, który jechał zbyt szybko. Stracił panowanie nad autem, które uderzyło w drzewo.

Nawet gdy do zdarzenia doszło kilka lub kilkanaście lat temu, ofiary wypadków mają prawo walczyć o wyższe odszkodowanie. Termin przedawnia się dopiero po 20 latach. Pan Rafał zdążył niemal w ostatniej chwili.

W tej chwili w polskich sądach toczy się 16,5 tys. spraw dotyczących odszkodowań dla osób pokrzywdzonych w wypadkach. Ich wartość szacuje się na pół miliarda złotych.