Wiosna za pasem i dużo dzieje się na polach. Jedno z nich, w pobliżu Złotoryi, było dzisiaj miejscem osobliwego zdarzenia. Przez wiele godzin okupowało je dwóch rolników. W ten sposób próbowali udaremnić przetarg na dzierżawę ziemi zorganizowany przez właściciela, Agencję Nieruchomości Rolnych.

Konflikt dotyczy pola między wsiami Strupice i Podolany. Obaj protestujący rolnicy– Leszek Kardasz i Sławomir Gruca – nie są jego dzierżawcami. Jednak we wrześniu ubiegłego roku ziemię nielegalnie obsiali rzepakiem i do najbliższych żniw zamierzają uprawiać ją jak swoją. Rolnicy mają o co walczyć – poniesione koszty upraw szacują na ponad 200 tys. zł.

Obok pola zastaliśmy przedstawicieli Agencji Nieruchomości Rolnych oraz innych rolników – zwycięzców wcześniejszego przetargu. 60-hektarowe pole zostało bowiem podzielone na kilka działek i dzisiaj miał się odbyć przetarg na ostatnią z nich.

Dopóki rolnicy okupowali pole, przetarg nie mógł zostać sfinalizowany. Wezwani na pole policjanci ograniczyli się tylko do sporządzenia służbowej notatki i pojechali dalej. Agencja złożyła również doniesienie na rolników do prokuratury, bo udaremnianie przetargu jest przestępstwem. Po południu rolnicy opuścili okupowane pole. Według nieoficjalnych informacji przetarg się odbył.