Gdyby w autobusie wybuchła bomba, wiele osób straciłoby życie lub doznało poważnych obrażeń. Na zdjęciach prokuratury z eksperymentu procesowego widać nadpalone manekiny mający być pasażerami i zniszczone wnętrze pojazdu. Zdjęcia są dowodem w sprawie przeciwko mężczyźnie, który w maju ub.r. podłożył bombę w autobusie komunikacji miejskiej we Wrocławiu.