Reforma oświaty budzi emocje, samorządy muszą podjąć decyzje o likwidacji lub przekształcaniu części szkół, protestują rodzice, dzieci, nauczyciele. Niektóre zmiany wymusza czysta ekonomia. Kolejne pytania rodzi nowa podstawa programowa podpisana trzy dni temu przez Annę Zalewską – ministra edukacji narodowej. Wiadomo jedno – od września zmiany będą dotyczyły tylko uczniów wybranych roczników.