Nowy mieszkaniec terrarium we wrocławskim ogrodzie zoologicznym to mrównik, który wyglądem przypomina kosmitę. To prawdziwa sensacja, ponieważ zwierzęta rozmnażają się naprawdę rzadko.

Dwutygodniowy mrównik zrobił dzisiaj pierwsze kroki w życiu. Poród malucha był bardzo trudny. Opiekun zwierzęcia musiał nie tylko pomóc mu w przyjściu na świat, ale również przez godzinę go reanimować.

Prosię ziemne, inaczej zwane mrównikiem afrykańskim, wygląda bardzo charakterystycznie. – Jeżeli ktoś wcześniej nie widział takiego zwierzęcia, to nie uwierzy, że ono istnieje. To jest tak jakby sklecenie kilku zwierząt: ryjka świnki, uszy od królika z Krainy Czarów, ciała od dinozaura, nóg od słonia – mówi prezes wrocławskiego ogrodu Radosław Ratajszczak.

Wrocławskie mrówniki są jedynymi takimi zwierzętami w Polsce. W zeszłym roku w europejskich ogrodach zoologicznych na świat przyszło tylko 5 maluchów. – Wiem, że nie są pospolite i nie są częste. Jeździłem przez kilkanaście nocy po parku RPA i raz udało nam się zobaczyć mrównika i to jest w ogóle jedyne miejsce, gdzie można go zobaczyć – mówi Radosław Ratajszczak.

Mały mrównik czeka teraz na wybór imienia. Aby określić jego płeć, potrzebne będą badania genetyczne.