Wrocław ma nowe rondo. Zwykłe skrzyżowanie ulic Gajowickiej, Racławickiej i Orlej awansowało z powodu oczekiwanego zwiększenia natężenia ruchu. Ulice z pierwszeństwem z dnia na dzień zostały zdegradowane, do czego trudno przyzwyczaić się kierowcom.

Zmiana organizacji ruchu ma związek z budowanym 1,5 km dalej mostem w ciągu ul. Racławickiej, który połączy Krzyki i Oporów. Przeprawa na Ślęzie usprawni komunikację w południowo-zachodniej części Wrocławia.

Nie wszystkim mieszkańcom okolicy podoba się jednak rondo, przez które przebiegają Gajowicka, Racławicka i Orla. Już kilka dni po montażu nowego oznakowania na jednym ze znaków pojawił się wulgarny napis „co to k... jest?”. Kontrowersje wzbudza buspas wyznaczony między dwiema wyspami na środku skrzyżowania, dedykowany wyłącznie komunikacji miejskiej. Nietypowy przejazd powstał, ponieważ jadące tędy autobusy linii 133 nie zmieściłyby się na zakręcie.

Zmieniona organizacja ruchu oznacza dla kierowców konieczność ustąpienia pierwszeństwa pojazdom będącym już na nietypowym rondzie. Należy także zapamiętać, że przed zjazdem ze skrzyżowania powinniśmy włączyć kierunkowskaz. Upłynni to ruch w tym miejscu.

Zmiany zaniepokoiły także naszego stałego widza, pana Teodora, który przysłał mejla na widzowie@fakty.com:

„Dziwi mnie głupota i nierozważność kierowców. Poustawiano dookoła pełno znaków »ruch okrężny«, ale wielu kierowców na kierunku Racławicka w stronę mostu kolejowego jedzie na wprost.

Tego kierunku nie zatarasowano, bowiem pozostawiono pas dla autobusów jadących w tym kierunku. (...) Dla autobusów wymalowano na jezdni dużą żółtą strzałkę i napisano »BUS«. Nic to. W dzień prawie tej strzałki nie widać, po deszczu (teraz jeszcze pada), nie widać w ogóle nic”.


NA INFORMACJE, ZDJĘCIA I FILMY CZEKAMY POD ADRESEM WIDZOWIE@FAKTY.COM

Sprawdź, jak pokonywać nowe skrzyżowanie: