Kukurydza to roślina, na której plantatorzy – z powodu suszy – stracili w tym roku najwięcej. Straty dla części gospodarstw będą nie do odrobienia przez lata.

W Kobierzycach w kukurydzy można zabłądzić, bo dla rozrywki firma nasienna stworzyła tam gigantyczny labirynt. I to najlepszy biznes, jaki na kukurydzy można zrobić w tym roku. Plony są o 50% niższe niż w zeszłym roku.

Na Dolnym Śląsku kukurydza zajmuje ogromny obszar – to prawie 100 tysięcy hektarów. Jednak w tym roku kukurydza to katastrofa. Alfred Barabasz stracił wiele. – Muszę dołożyć 1000 złotych do ha. Mając 100 ha to jest 100 tysięcy złotych – mówi rolnik. Nawet na siew w przyszłym roku będzie brakowało kukurydzy na rynku.

Susza trwa na Dolnym Śląsku w najlepsze. Teraz zniszczyła siany jesienią rzepak. Rzepak powinien już mieć rozmiar młodej sałaty. Tymczasem trudno znaleźć pojedyncze rośliny na polu. Cudów nie ma – bez wody nie urośnie