Nad niewielką wsią Ratno Dolne koło Nowej Rudy góruje wspaniały zamek, którego historia, niestety, dobiega końca. Olbrzymi obiekt przetrwał stulecia, w kompletną ruinę popadł dopiero w ostatnich latach. Wracamy do naszej wakacyjnej wędrówki po dolnośląskich zamkach i pałacach. Dzisiaj smutna historia zamku w Ratnie.

Zamek dzisiaj jest ruiną – nikt go nie pilnuje, właściciel ograniczył się do wywieszenia tablic ostrzegawczych. Pierwsza warownia, być może drewniana, powstała w tym miejscu 700 lat temu. Ale z tej średniowiecznej budowli nie pozostało nic.

Dzisiejszy kształt obiektu to efekt licznych przebudów – od XVI wieku począwszy, na XIX skończywszy. Ostatnią wojnę przetrwał bez większych zniszczeń. Kiedy wyjechali niemieccy właściciele, urządzono w nim ośrodek wypoczynkowy. Od lat 70. jest opuszczony.

Prawdziwym nieszczęściem dla zamku był prywatny właściciel. W latach 90. kupił go wrocławski przedsiębiorca Edward Ptak. W 1998 roku, w niewyjaśnionych okolicznościach, zamek spłonął. Udało nam się skontaktować z właścicielem, który oświadczył, że ma plany wobec zamku, ale nie powie jakie.


RAPORT SPECJALNY: ZAMKI I PAŁACE DOLNEGO ŚLĄSKA