Piły, nożyce, grabie i łopaty to nowe najmodniejsze gadżety młodych wrocławian. Rodzinne ogródki działkowe, które do tej pory postrzegane były jako relikt PRL-u, przeżywają renesans. Znalezienie wolnej działki graniczy z cudem.

Takiego tłoku biuro prezesa Rodzinnych Ogródków Działkowych „Wojnów” we Wrocławiu nie pamięta od dawna. A to tylko część chętnych na dzierżawę własnego ogródka. W kolejce przed budynkiem stoi prawie 100 osób.

– Ja mieszkałem przez pewien czas na wsi i wiem jak to się robi i chcę mieć swoją działkę – mówią nam napotkani wrocławianie.

Pierwsi ustawili się jeszcze przed 5:00 rano. Wśród nich Maciek i Magda. Podobny ogródek mieli ich dziadkowie. Czasu na decyzję mieli niewiele. – Idziemy zobaczyć, bo narzeczona działkę upatrzyła, a ja tam nawet nie byłem, zdaję się na jej gust – mówi Maciek.

Do pracy biorą się od zaraz. Pierwsze zbiory jeszcze w tym roku. – Dzisiaj będziemy przekopywać, wyrównywać, czeka nas trochę „zabawy”, ale będzie super. Na pewno spróbujemy się czegoś nauczyć od sąsiadów – słyszymy od działkowiczów.

A tuż za płotem pani Helena Wilhelmi. Nad swoim ogródkiem pracowała od 15 lat. Maćka i Magdę przyjmie z otwartymi rękami. – Czasem jak się tu przyjeżdża, to smutno tak samemu. A teraz będzie wesoło, bo ludzi więcej – mówi kobieta.

Zwykle za przejęcie działki płaci się dotychczasowemu gospodarzowi odstępne. Jeżeli działka jest zadbana, może ono sięgnąć nawet 5 tys. zł. Na Wojnowie było inaczej. Nowy zarząd ogrodów postanowił zaniedbane ogródki zabrać starym i oddać nowym właścicielom za ułamek tej kwoty.

– Parę tygodni temu zadecydowaliśmy, że nie będziemy wyceniać czegoś, co jest ruiną i jak chcą, to ludzie niech inwestują swoje pieniądze i miłość do uprawienia ziemi i będzie elegancko. Jesteśmy dla ludzi – opowiada Radosław Bąk, prezes ROD „Wojnów”.

Do oddania mieli ponad 100 zaniedbanych ogrodów. Wystarczył tydzień, by wszystkie znalazły nowych właścicieli.

UWAGA - aktualnie wolnych działek brak.Prosimy nie pisać i niedzwonić już w tej sprawie a telefony nadal nam się gotują...

Posted by ROD PZD "Wojnów" Wrocław on 30 czerwca 2015