Szybsza diagnoza i krótsze leczenie chorych na raka. Wszystko dzięki supernowoczesnemu i bardzo precyzyjnemu badaniu tzw. PET-em. Drugie tego typu urządzenie w regionie zainstalowano w Dolnośląskim Centrum Onkologii.

Urządzenie jest niezbędne w onkologii, które pozwala szybko i bardzo efektywnie diagnozować stopień choroby i w wielu schorzeniach, np. leczeniu raka płuc, jest nieodzowny – mówi dr Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

Tak jak dotychczas radioterapia była planowana za pomocą tomografu, będziemy na to nakładać obraz emisji promieniowania i będziemy mogli określić nie zasięg guza do radioterapii, ale zasięg aktywnego guza, a to jest duża różnica – dodaje dr Andrzej Kołodziejczyk, kierownik pracowni PET-CT.

Dzięki takiemu urządzeniu możemy określić rozkład promieniowania, a więc gdzie są te niedobre komórki, które mogą być zagrożeniem dla chorego. A znając dokładnie charakter, budowę, czynność takiego guza potrafimy lepiej, dokładniej określić sposób leczenia. Dzięki tej metodzie to cały guz, nawet te części niewidoczne zostaną objęte napromieniowaniem, więc skuteczność będzie dużo lepsza – informuje prof. Leszek Królicki, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny nuklearnej.

Pracownia kosztowała ponad 10 mln zł. Urządzenie rozpocznie pracę w sierpniu. Miesięcznie z badań będzie mogło skorzystać około 300 pacjentów z całego regionu.